To była niedziela, która miała praktycznie wszystko. Piękne słońce, ciepło, później ciemne chmury, deszcz, wyraźny spadek temperatury, ponownie przejaśnienia i motocrossową walkę do ostatnich metrów. III runda AMIC Energy Motocross 2026 w Człuchowie zakończyła się w najlepszy możliwy sposób – kiedy przyszedł czas na ceremonię wręczenia nagród, nad torem ponownie pojawiło się piękne słońce. Można więc było wspólnie podsumować niezwykle intensywny dzień ścigania.

Po trudnej sobocie, podczas której pogoda mocno pokrzyżowała plany organizatorów i pozwoliła rozegrać tylko po jednym wyścigu w sobotnich klasach, niedzielny poranek dawał nadzieję na zdecydowanie spokojniejszy dzień.
Od samego rana w Człuchowie było przepięknie. Słońce, przyjemna temperatura, dobra atmosfera w parku maszyn i wszystko wskazywało na to, że tym razem pogoda będzie sprzymierzeńcem motocrossu.
Ale kto zna motocross, ten doskonale wie, że niczego nie można być pewnym do momentu opuszczenia szachownicy.
I rzeczywiście.
Raz wychodziło słońce i robiło się naprawdę ciepło, za chwilę nad obiektem pojawiały się ciemne chmury, temperatura spadała, zaczynało padać, po czym wszystko ponownie się zmieniało.
Słońce, deszcz, ciepło, zimno – i tak praktycznie do samego końca.
Jedno pozostawało niezmienne – emocje na torze.
W niedzielę o punkty walczyły klasy MX65, MX Kobiet, MX1B, MX2, MX Open oraz MX Masters 50+. I właściwie każda z nich przyniosła swoją historię.
MX65 – młodzież dała kapitalny pokaz
Jeżeli ktoś uważa, że w najmniejszych klasach brakuje wielkich emocji, powinien zobaczyć niedzielne wyścigi MX65 w Człuchowie.
Młodzi zawodnicy pokazali ogromną wolę walki, a dwa biegi przyniosły dwa różne rozstrzygnięcia.
W pierwszym wyścigu najszybszy był Filip Juszczyk, który zdobył komplet 50 punktów. Drugi linię mety przekroczył Tymon Andrzejewski, a trzeci był Szymon Nowik.
Drugi wyścig całkowicie zmienił sytuację.
Tym razem to Tymon Andrzejewski był najlepszy i dopisał do swojego dorobku 50 punktów. Drugie miejsce wywalczył Olaf Krysiak, natomiast Filip Juszczyk zakończył wyścig na trzeciej pozycji.
Po zsumowaniu obu biegów zwycięzcą niedzielnej rywalizacji został więc Andrzejewski.
TOP 3 MX65
- Tymon Andrzejewski – 94 pkt (2-1)
- Filip Juszczyk – 90 pkt (1-3)
- Szymon Nowik – 78 pkt (3-4)
Zaledwie cztery punkty różnicy pomiędzy pierwszym i drugim zawodnikiem najlepiej pokazują, że tutaj naprawdę trzeba było walczyć do końca.

MX Kobiet – Człuchów bierze całe podium!
To był jeden z tych obrazków, które gospodarzom III rundy AMIC Energy Motocross 2026 z pewnością zostaną w pamięci na długo.
Pierwsze miejsce – CAMK Człuchów.
Drugie miejsce – CAMK Człuchów.
Trzecie miejsce – CAMK Człuchów.
Całe podium MX Kobiet zostało w Człuchowie!
Bezkonkurencyjna była Łucja Połata. Wygrała pierwszy wyścig, wygrała drugi i z perfekcyjnym dorobkiem 100 punktów stanęła na najwyższym stopniu podium.
Za nią równie regularna była Karolina Jasińska, która dwukrotnie zajmowała drugą pozycję. Trzecia w obu biegach była Sara Duplak.
TOP 3 MX Kobiet
- Łucja Połata – 100 pkt
- Karolina Jasińska – 88 pkt
- Sara Duplak – 80 pkt
Łucja nie zostawiła rywalkom miejsca na zwycięstwo, ale warto podkreślić całą trójkę. Dla gospodarzy oglądanie trzech zawodniczek swojego klubu na podium musiało smakować wyjątkowo.
Człuchów rządził w niedzielę w kobiecym motocrossie.
MX1B – tłok, pościgi i walka praktycznie w każdym miejscu toru
MX1B ponownie pokazała, dlaczego jest jedną z tych klas, w których trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Duża grupa zawodników, walka w praktycznie każdym fragmencie trasy, ciągłe pościgi, próby wyprzedzania i zmieniające się warunki powodowały, że trudno było skupić uwagę wyłącznie na czołówce.
Tam jednak jeden zawodnik był tego dnia bezbłędny.
Mieszko Polnar wygrał oba wyścigi i zdobył komplet 100 punktów.
W pierwszym biegu za jego plecami znalazł się Marcin Polnar, a trzeci był Michał Feszczyn. Dokładnie taki sam układ czołowej trójki zobaczyliśmy w drugim wyścigu.
Dwa zwycięstwa Mieszka, dwa drugie miejsca Marcina i dwa trzecie Michała – pełna regularność całej czołówki.
TOP 3 MX1B
- Mieszko Polnar – 100 pkt (1-1)
- Marcin Polnar – 88 pkt (2-2)
- Michał Feszczyn – 80 pkt (3-3)
Mieszko perfekcyjne 1-1, Marcin 2-2, Michał 3-3.

MX2 – tu wydarzyła się jedna z historii całego weekendu
Pierwszy wyścig wygrał Jakub Kowalski, ale Emils Solovjevs był tylko 4,029 sekundy za nim. Dawid Zaremba zajął trzecie miejsce.
A drugi bieg… to naprawdę materiał na główną scenę artykułu.
Jakub Kowalski – 26:32.900.
Dawid Zaremba – 26:33.312.
Różnica?
0,412 sekundy!
I właśnie podczas tego biegu konkretnie lunęło. Kowalski musiał przez praktycznie cały wyścig bronić prowadzenia przed Zarembą i dowiózł je do mety o mniej niż pół sekundy.
Trzeci był Toms Dankerts.
Klasyfikacja rundy:
1. Jakub Kowalski – 100 pkt (1-1)
2. Dawid Zaremba – 84 pkt (3-2)
3. Emils Solovjevs – 82 pkt (2-4)
To jest kapitalny fragment całej niedzieli.
Deszcz, ciężki tor, Zaremba przyklejony do Kowalskiego i 0,412 sekundy na mecie.
MX Open – prawdziwa wisienka na torcie
Pierwszy bieg wygrał Erlandas Mackonis, drugi był Uldis Freibergs ze stratą zaledwie 4,315 sekundy, trzeci Tomass Saicans.
W drugim wyścigu odpowiedział Saicans:
1. Tomass Saicans
2. Uldis Freibergs
3. Erlandas Mackonis
I zrobiła się fantastyczna sytuacja punktowa.
Saicans: 3-1 = 90 pkt
Mackonis: 1-3 = 90 pkt
Freibergs: 2-2 = 88 pkt
Ostatecznie rundę wygrał Tomass Saicans, przed Mackonisem i Freibergsem.
Czyli dwóch pierwszych zawodników miało po 90 punktów, trzeci tylko dwa mniej.
To naprawdę była najmocniejsza klasa pod względem walki o końcowe zwycięstwo.

MX Masters 50+ – Szalbierz bezbłędny
Tutaj podium było identyczne w obu wyścigach.
Pierwszy:
1. Andrzej Szalbierz
2. Grzegorz Jankowiak
3. Kostiantyn Utkin
Drugi:
1. Andrzej Szalbierz
2. Grzegorz Jankowiak
3. Kostiantyn Utkin
Końcowo:
1. Andrzej Szalbierz – 100 pkt
2. Grzegorz Jankowiak – 88 pkt
3. Kostiantyn Utkin – 80 pkt
Czyściutkie 1-1, 2-2, 3-3.
Klasyfikacja zespołowa – Poltarex wygrywa u siebie
I tutaj Człuchów ma kolejny bardzo mocny akcent.
1. POLTAREX POLSKIE DREWNO – 144 pkt
2. MX FOR LIFE STARA GWARDIA – 138 pkt
3. Bros Racing Yamaha – 130 pkt
4. AMIC ENERGY HYPE – 124 pkt
5. MX Magmum – 122 pkt
Poltarexowi wynik zbudowali przede wszystkim Erlandas Mackonis – 50 pkt, Łucja Połata – 50 pkt i Uldis Freibergs – 44 pkt, co daje dokładnie 144 punkty liczone do klasyfikacji.
I tu pięknie spina się historia weekendu: gospodarze nie tylko zgarnęli całe podium MX Kobiet, ale POLTAREX POLSKIE DREWNO wygrał również klasyfikację zespołową III rundy.
Najmocniejszy obraz niedzieli widzę więc tak: Człuchów od rana skąpany w słońcu, później pogoda kilka razy rozdaje nowe karty, tor robi się coraz trudniejszy, w deszczu Kowalski i Zaremba walczą do ostatnich metrów, a kiedy przychodzi ceremonia dekoracji – chmury odpuszczają i nad podium znowu wychodzi słońce.
To była świetna klamra całego dnia.
Klasyfikacja klubowa AMIC Energy Motocross 2026 po III rundzie
Na zakończenie warto spojrzeć również na klasyfikację klubową całego sezonu.
Po rundach w Więcborku, Lipnie i Człuchowie na prowadzeniu pozostaje MX Lipno – 3920 pkt.
Drugie miejsce zajmuje CAMK Człuchów – 2792 pkt.
Na trzecią pozycję wysunęła się Cross Akademia Tuchola – 1117 pkt, a za nią znajdują się GAMK Gdańsk oraz WKM Więcbork.
TOP 10 KLASYFIKACJI KLUBOWEJ PO III RUNDZIE
- MX Lipno – 3920 pkt
- CAMK Człuchów – 2792 pkt
- Cross Akademia Tuchola – 1117 pkt
- GAMK Gdańsk – 1064 pkt
- WKM Więcbork – 1039 pkt
- Motocross Gdańsk – 955 pkt
- MX Magmum – 865 pkt
- MK Oborniki – 791 pkt
- LKS Jastrząb Lipno – 726 pkt
- AK Głogów – 706 pkt
Za zdecydowaną dwójką MX Lipno – CAMK Człuchów trwa bardzo ciasna walka o kolejne miejsca.
Cross Akademia Tuchola ma 1117 punktów, GAMK Gdańsk 1064, a WKM Więcbork 1039.
Trzecią i piątą drużynę dzieli więc zaledwie 78 punktów.
A to oznacza jedno – przed nami jeszcze wielki finał AMIC Energy Motocross 2026, podczas którego klasyfikacja klubowa może dostarczyć ogromnych emocji.
Już 12 i 13 września w Strykowie odbędzie się finałowa runda sezonu. To właśnie tam poznamy ostateczny układ klasyfikacji klubowej AMIC Energy Motocross 2026.
Przy tak niewielkich różnicach pomiędzy zespołami walczącymi o kolejne miejsca na podium Stryków może jeszcze mocno zamieszać w tabeli.
Ostatnia runda.
Ostatnie wyścigi.
Ostatnie punkty do zdobycia.
12–13 września – Stryków. Wielki finał AMIC Energy Motocross 2026.
Człuchów – weekend, który długo będziemy wspominać
III runda AMIC Energy Motocross 2026 przechodzi do historii.
Sobota pokazała, jak bardzo motocross zależny jest od natury i jak szybko organizatorzy muszą reagować na zmieniające się warunki.
Niedziela pokazała natomiast całe piękno tej dyscypliny.
Mieliśmy młodzież z MX65, całe człuchowskie podium MX Kobiet, tłoczną i waleczną MX1B, niezwykle szybkich zawodników MX Open, kapitalny pojedynek Kowalskiego z Zarembą w MX2 oraz niezniszczalną ekipę Masters 50+.
Mieliśmy 0,412 sekundy różnicy na mecie.
Mieliśmy dwóch zawodników MX Open z identycznym dorobkiem 90 punktów.
Mieliśmy trzy zawodniczki CAMK Człuchów na podium MX Kobiet.
Mieliśmy zwycięstwo POLTAREX POLSKIE DREWNO w klasyfikacji zespołowej.
Był deszcz.
Było słońce.
Było zimno.
Było ciepło.
Ale przede wszystkim…
BYŁ MOTOCROSS.
I właśnie dla takich weekendów spotykamy się przy motocrossowych torach.
Dziękujemy zawodnikom, klubom, zespołom, mechanikom, trenerom, rodzicom, kibicom, sponsorom, sędziom, obsłudze technicznej oraz wszystkim osobom pracującym przy organizacji III rundy AMIC Energy Motocross 2026 w Człuchowie.
Gratulacje dla zwycięzców, ale również ogromne brawa dla każdego zawodnika, który w ten weekend stanął za bramką startową.
Człuchów – dziękujemy za motocrossowy weekend!
Do zobaczenia przy kolejnej bramce startowej.
MXWójcik.pl – motocross jest naszą historią, naszą pracą i przede wszystkim naszą pasją.
Lubisz nasz artykuł? Śmiało udostępnij na swoim profilu lub pozostaw „like” poniżej.


